
Naprawdę jestem zdumiona, że udało mi się zrobić coś takiego:) Pierwszy raz jestem zadowolona i w pełni usatysfakcjonowana ze swojej robótki. W życiu nie widziałam pieska dla którego robię wdzianko, jakimś cudem wyszło idealnie.

Piesek jest zadowolony, Pani od pieska też, ale ja chyba najbardziej.